W POSZUKIWANIU MINIONEGO CZASU

Bywalo, ze ta ziemia kwitla - sopkojna i pogodna. Bywalo, ze czlowiek eksploatowal ja zbyt zachlannie. Szczesciem przetrwala - czysta i piekna. Kontakt z nia niesie radosc i ukojenie. Czlowiek nauczyl sie to doceniac i chroni jej skarbow pieczolowicie. Kiedys wycinal stare drzewa, dzis uznaje je za pomniki przyrody. Kiedys wytepil bobry, dzis na Bytowskiej Ziemi odzyskaly swoj dom. Czlowiek potrafi byc wielki... Natura to wynagradza.




Sa ulice malych miast, gdzie latwo oderwac sie od szumu aut, gwaru opalonych sloncem przechodniow, dzwieku muzyki, stolikow z parasolami. Wystarczy chwila, a udzialem Twoim staje sie cudowna won lipowej alei, ptasie trele w szpalerze wysmuklych brzoz. Czas zatrzymal sie w zamkowych murach. Na ocalalych z wojennej pozogi podworkach drzemia obrazy dziecinstwa. I niezmiennie od lat, w upalne dni, rozesmiana dzieciarnia biegnie radosnie nad pobliskie, krystaliczne jezioro Jelen. Tak tu wszedzie blisko...




Bardzo plynnie i harmonijnie stapia sie tu przeszlosc z terazniejszoscia. Chwile wedrujesz i stwierdzasz zdumiony, ze inny swiat odnalazles. Cieply, romantyczny, jakby innym rytmem zyjacy, jakby juz miniony. Spojrz - zda sie drzemac stara chata, a zaraz obok zasnal swiatek na rostaju drog. Czeka na Ciebie... Na pielgrzyma, ktory wroci, aby obudzic go radosnym powitaniem.

Slonce zloci jesienne liscie, ktorych juz tyle na drzewach, co pod nimi. Zupelnie jakby las rozsial dywan dla jesiennych spacerowiczow. Ciaza w rekach kosze przepelnione pachnacymi grzybami, a po kniei echo niesie potezny, lesny akord. To rykowisko jeleni. Wielki spektakl przyrody, na ktory spiesza spragnieni emocji mysliwi.




Jakze krotka jest droga z serca miasta do serca natury. Wystarczy na chwile zapomniec o samochodach, obowiazkach, interesach i terminach. Rower sam Cie poprowadzi waska sciezka wsrod pol. Tam znajdziesz las, wode, upragniona samotnosc. Mozesz tez dosiasc konia i galopowac przez ukwiecone laki, pic dlonia chlodna wode z pobliskie rzeki i stac sie, choc na moment, czescia wielkiego swiata przyrody.




To juz tyle lat... Niezmiennie jak co roku wiesz, ze musisz tu przyjechac, chocby na pare chwil. Biegniesz niecierpliwy w znajome miejsca. Oddychasz z ulga. Wszystko jak dawniej. Znajome drzewa. Ta sama szmaragdowa ton jeziora. I ta cudowna cisza, ktora tu panuje. Jak dlugo jeszcze? Oby tak zostalo na zawsze.

Z polskimi znaczkami tutaj Wizyta nr: ... Dziêkujê i zapraszam ponownie.